Google à la Digg
29lis07
Google na łamach swojego Laboratorium przedstawiło nowy pomysł – jego głównym celem jest pozwolenie użytkownikowi na wybieranie i klasyfikowanie najlepszych wyników, poprzez specjalne przyciski (coś à la Digg). Dzięki takiemu rozwiązaniu możliwym jest spersonalizowanie wyników późniejszych (ale potrzebne jest do tego konto).
Choć przycisków jest niewiele, prezentują one następujące właściwości:
- podoba mi się (daj link wyżej w wynikach),
- nie podoba mi się (daj link niżej w wynikach),
- znam lepszą stronę (możliwość dodania linku bardziej odpowiadającego zapytaniu),
- wyróżnik wskazujący, że link został dodany bądź edytowany.
A całość, w postaci zrzutu obrazu, obejrzeć można na stronie eksperymentu. Cały projekt wydaje się ciekawy w dobie nadmiaru zbędnych odnośników i linków zasłaniających prawdziwe informacje. Szkoda tylko, że Google nie udostępniło (póki co) możliwości testowania nowego pomysłu.
Filed under: Ciekawe strony, Internet | 9 Comments





web 2.0 w pełni, myślę, że to dobry pomysł
***
Niekoniecznie. Z jednej strony owszem, człowiek lepiej wie, czego szuka, niż maszyna. Ale z drugiej strony skoro ludzie są w stanie obejść nawet bardzo mocną CAPTCHę, to jak Google ma zamiar powstrzymać ich przed lobbowaniem określonych stron na pierwsze miejsca?
No i inna kwestia – jeśli nie jestem zalogowany, to będę widział wyniki normalne, czy skorygowane?
Poza tym, każda pierdułka na stronie spowalnia jej otwarcie.
Trzeba poczekać, aż Gógiel powie więcej na ten temat, bo z tego co widzę teraz, lepiej by było, gdyby akurat ta funkcja wyszukiwarki pozostała w fazie eksperymentów.
Takie pytanko: jak znalazłeś tą informację?
@Identyfikator – patrzyłem, szukałem, pytałem (;
na razie i Digg i del.icio.us jakoś sobie radzą ze spamem, może i google da radę. W obcenej formie google jest coraz mniej skuteczny – muszą coś zrobić
To podziel się GDZIE patrzyełś. Może inni znajdą inne takie “ciekawostki”?
odpowiem niewprost, że strona, na której znalazłem ową wiadomość znajduje się w moich ulubionych (można je przejrzeć na stronie O mnie).
Powiem tak – nie wierzę w to