Identyfikacja via e-mail
Gdy ktoś rzuca hasło “namierzanie przez e-mail” od razu przed naszymi oczami pojawia się wu-66 czy inny serial kryminalny, w którym bohater Purchawa w kilka minut odnajduje w liście (przeważnie z pogróżkami) adres IP i chwilę później już wie, gdzie posłać brygadę. Ten rodzaj identyfikacja to jednak nie kolejny TV-mit – to rzeczywistość.
Każdy z nas wysyłając pozornie anonimowy e-mail “oddaje” troszkę ze swojej prywatności. To za sprawą protokołu SMTP, który automatycznie pobiera od użytkownika niektóre informacje (między innymi IP). Przesyła je później w tzw. nagłówku.
Co ciekawe identyfikacja via e-mail pozwala nie tylko na odczytanie adresu IP (co za tym idzie adresu zamieszkania), ale również przeglądarki (wersja i nazwa), systemu oraz nierzadko (ale to wyłącznie poprzez systemy pocztowe pisane amatorsko) nazwę komputera czy nawet nazwę użytkownika (!).
- W jaki sposób dojść do takich informacji?
Wydaje się to dziwne, ale jedyne, co adresat musi zrobić by odsłonić twarz nadawcy, to wykonać kilka dodatkowych kliknięć. Jeśli korzystamy z serwisów pocztowych takich jak np. poczta.o2, to wystarczy wybrać przycisk Więcej, a następnie kliknąć Pokaż nagłówki. W pocztach stacjonarnych (np. Windows Mail) należy kliknąć Właściwości oraz skierować się do menu Szczegóły. - Gdzie szukać danych?
Niestety nagłówek to spora ilość danych, w których łatwo zgubić te najważniejsze. Zatem podam w jaki sposób odszukać adres IP w wiadomościach pochodzących z największych polskich dostawców e-poczty:- o2.pl » X-Originator: adres_IP
- Interia » X-ORIGINATE-IP: adres_IP
- Wirtualna Polska » X-WP-IP: adres_IP (oprócz tego warto zobaczyć X-User-Agent)
- Onet » Received: from adres_IP
- Gazeta » Received: from MINE ( [adres_IP])
- Inne » podobnie do powyższych
- Jak lokalizować nadawcę?
No dobrze, skoro znany już adres IP to jak go teraz użyć do lokalizacji? Nic prostszego – wchodzimy na stronę GeoLokalizatoraIP i wpisujemy adres IP. Klikamy OK i już wiemy skąd pochodzi nasz anonim (chyba, że korzysta ze zmiennego IP – wtedy niestety kicha). - Jakie zagrożenie?
Oczywiście rzec by można, że adres IP to żadne zagrożenie (oprócz fizycznej możliwości wtargnięcia do naszego domu). Ale co, jeśli w nagłówku znajduje się nasz adres IP, nazwa i wersja przeglądarki, nazwa systemu i nazwa użytkownika/komputera. Klarownie myślący cracker od razu zauważy możliwości (np. stara wersja przeglądarki – podatna na exploity) i je wykorzysta. Podsuwając mu pod nos naszą nazwę usera/komputera jedynie zachęcamy go do dalszych działań.
A więc podsumowując ktoś może rzec: najlepiej nie wysyłać wiadomości e-mail. Ale ja się z tym zdaniem nie zgodzę. Jedyne, co warto powtórzyć to formułę “nikt w Internecie nie jest anonimowy”. Nawet anonim…
Filed under: IT, Internet, My box | 4 Comments




a jak ip zmienne to jestem nieodgadniety bo neo ma zmienne jednakze napewno ma cos wiecej jakies ip nadrzedne ktore jest stale dla danej okolicy / terenu co powiesz na to ?
@doznanie, właśnie ojcu pokazywałem, że łapanie dzieci-neo jest łatwiejsze niż to się wydaje. Wystarczy mieć sposób – a ja mam (: Może kiedyś pokaże jak (:
//@doznanie, czy ktoś z Twojej rodziny ma na imię Ala?
;)
ten serial to W-11. jak mogłes… rzepa.pl