InternetDzisiaj dzięki mojej siostrze [Alicji] udało mi się dostrzec znaczącą zmianę jaka dotknęła największą na świecie wyszukiwarkę obrazków – Google images. Jaką? Zmianę interfejsu wyszukiwania.

Nowością jest fakt wyświetlania obrazków – od dzisiaj użytkownikowi podana jest tylko najważniejsza informacja – nazwa pliku. Wszystkie pozostałe dane jak: rozmiar pliku, wielkość, źródło dostępne są dopiero po najechaniu na stosowny obrazek.

Niby nic, a jednak cieszy ;-) Niestety pośród tej radosnej aury widnieje pewna skaza, przez którą pisze ten wpis dopiero teraz – nowy interfejs dostępny jest tylko dla Internet Explorera.- właśnie przed chwilą nowy interfejs zaczął działać pod Firefoksem :-D

Dodatkowo do tematu można doczepić fakt, że nowe images to kolejny hłyt maketigowy przeciwko wyszukiwarce spod znaku wielkiego M (która takowy sposób wyświetlania obrazków posiada już od dawna)

Co ciekawe, oprócz nowej “otoczki” wokół obrazków w wyszukiwaniach, w których wyniki są międzynarodowe (obrazki pochodzą z różnych stron z różnymi językami), zaczęły pojawiać się napisy:

Podsumowanie dla tej strony zawiera znaki, które nie mogą być wyświetlone poprawnie w tych ustawieniach językowych. Język strony [tutaj podany język]

Cóż, zmiany są jak najbardziej przydatne i ciekawe, ale z tego co widzę, moje zainteresowanie skupi się chyba jednak na wyszukiwarce Microsoftu, która bardzo przypadła mi do gustu. To pewnie dlatego, że nie wyświetla jak Google

Czy chodziło Ci o: Mega emce

PS. Znalazłem kilka fajnych filmików na Filmowych Googlach; jeden o mojej szkole, oraz jeden o życiu licealistów (bardzo znany ;-)



3 Responses to “Google images się zmienia”  

  1. “Piątek” jest świetny ;) Dawno się tak nie uśmiałem :]

  2. Wiem, sam go oglądałem już (od wczoraj) z 7 razy :-D

  3. Images wyszło z fazy BETA ;D


Leave a Reply